Ultra podsumowanie tygodnia #9

Podsumowanie najważniejszych wydarzeń i zawodów w świecie biegów górskich podczas tygodnia 19 - 25 października 2020.


W związku z wprowadzonymi ograniczeniami odnośnie koronawirusa organizatorzy Łemkowyna Ultra-Trail przenieśli zawody, które miały odbyć się w ten weekend na 14-16 maja przyszłego roku. Również Bieg o Złotą Szyszkę w Beskidzie Śląskim został przeniesiony na przyszły rok - nowy termin to 24.04.2020. Więc w ten weekend większość biegaczy długodystansowych mogła w spokoju trenować, choć część zawodów, mimo wszystko, udało się przeprowadzić.


Warneland Łańsk

W sobotę 24 października w Łańsku odbył się Ultramaraton Warmiński, podczas którego biegacze mieli okazję rywalizować na malowniczych terenach warmińskiej krainy. Bieg odbył się na dystansie 53km i jego zwycięzcą został Damian Falandysz uzyskując czas 3:55:28. Kolejne miejsca na podium uzyskali Paweł Pszczółkowski oraz Tomasz Szałachowski. Wśród kobiet wygrała Weronika Lenkiewicz (4:42:15), natomiast drugie i trzecie miejsce wywalczyły Miłosława Wasiak i Agnieszka Turska.


Big Dog's Backyard Ultra - World Championship

W zeszły weekend (17 października) rozpoczęła się nietypowa edycja mistrzostw świata w biegu o charakterze Backyard Ultra. Jeśli ktoś się wcześniej nie zetknął z tą formułą biegów ultra, to polega ona na tym, że zawodnicy biegną na pętli o długości 4,17 mili (6,706 km). Jednak w przeciwieństwie do innych biegów - w tym przypadku każda pętla rozpoczyna się o równej godzinie, kiedy to wszyscy zawodnicy, którzy nie odpadli, wspólnie rozpoczynają kolejną rundę. Zawodnicy, którzy szybciej ukończą pętle mają więcej czasu na odpoczynek, pozostali jedynie muszą się zmieścić w godzinnym okienku, aby móc wystartować w kolejnej rundzie. Wygrywa zawodnik, który jako ostatni pozostanie na trasie.

W tym roku z związku z pandemią zawody odbywały się równocześnie w 21 krajach, gdzie na bieżąco zawodnicy mogli śledzić swoje wyniki. Mistrzostwa Świata wygrywał zawodnik, który przebiegł najwięcej okrążeń. Jednak w danym kraju zawodnik, który został jako ostatni musiał skończyć zawody nawet jeśli miał siły kontynuować. W związku z tym zawody miały charakter zespołowy, gdzie dwóch najwytrwalszych biegaczy miało motywację nie tylko, aby wygrać w danym kraju, ale również w przypadku drugiego miejsca, żeby umożliwić zwycięzcy przebiec jak najwięcej pętli.

W tym roku wygrał Belg Karl Sabbe, który przebiegł 75 okrążeń, czyli ok 503 km - wspierany był przez Merijn Geerts. Przy okazji udało mu się pobić rekord świata w zawodach w tej formule.

Drugim zespołem były Stany Zjednoczone, gdzie wygrała Courtney Dauwalter (68 okrążeń), wspierana przez Harvey Lewis. Na trzecim miejscu uplasował się zespół z Meksyku, a dokładnie biegacze z ludu Tarahumara, gdzie zwyciężył Pedrio Parra (64 okrążenia), który wspierany był przez Miguel Lara Viniegra.


Pełne wyniki dostępne są na stronach:


Dla tych co chcieliby poczuć klimat tego typu zawodów, poniższy filmik powinien w tym pomóc.